Aktualności

Jak czytają osoby Głuche?

To pytanie i temat dyskusji na Conrad Festival 2017. Spotkanie  pt. Głusza odbędzie się 25 października, godz. 14.30, oczywiście w Krakowie.

Niezwykłe!

Spotkanie z Tonyą Stremlau, wykładowcą na Uniwersytecie w Waszyngtonie, poprowadzi Anna Goc. Organizatorzy zapowiadają tłumaczenie symultaniczne z języka angielskiego migowego. Nie wiadomo, czy także na PJM.

Napisy-Audiodeskrypcja nie będą na spotkaniu. Prosimy o relację! Zamieścimy.

 

Koniec wakacji!

A to znaczy, że przed nami mnóstwo ciekawych wydarzeń, nowych nagrań, dostępnych filmów, programów, seriali…

Na początek – nowy serial. Już wkrótce w Telewizji Polsat „W rytmie serca” z audiodeskrypcją i napisami.

Zapraszamy!

PS Ilustracja okolicznościowa – koniec bocianiego lata 🙂

Bociany sejmikują

But, jaki jest, nie każdy widzi

W jednej z kluczowych scen „Komet” Leszka Dawida bohaterowie znajdują męski półbut na plaży – w miejscu, gdzie był ostatnio widziany zaginiony Krystian. Zastanawiają się, czy to but zaginionego. Jego dziewczyna twierdzi, że nie wie. Widzowie w tym momencie gorączkowo szukają w pamięci, w jakich butach ostatnio spacerował Krystian… i zapewne większość nie znajduje odpowiedzi, bo w tej scenie oko kamery zaledwie przez chwilę objęło sylwetkę bohatera. Tylko wybitnie spostrzegawczy mogli zauważyć, że Krystian przechadzał się w półbutach, a nie – jak wcześniej – w adidasach. Jednak pewności, że znaleziony półbut należy do Krystiana, nie daje nawet porównanie zatrzymanych kadrów.

Półbuty
Półbuty

Audiodeskryptor oczywiście powinien szanować intencje twórców, którzy najwyraźniej nie chcieli postawić kropki nad „i”. Ponieważ w obu scenach można dostrzec jakieś półbuty, naturalne wydaje się poinformowanie, że bohater przed zaginięciem spaceruje w półbutach, a następnie – że znaleziony but jest męskim półbutem. Czy jednak nie powiemy w ten sposób za dużo, czy odbiorca nie wyciągnie zbyt daleko idących wniosków…? Takie samo nazwanie ma o wiele większą wagę niż mglista sugestia podobieństwa zawarta w obrazie, bo przecież w audiodeskrypcji nazwanie służy także identyfikacji. W dodatku mówiąc o butach w scenie spaceru, wybierając je spośród wielu potencjalnych przedmiotów opisu, skupiamy na nich uwagę odbiorców. Może w takim razie pominąć tę informację? Niestety… wtedy to już na pewno wyprowadzimy odbiorców na manowce. Pomyślą, że Krystian był – jak wcześniej – w adidasach, więc półbut nie należy do niego… Może więc pominąć także informację o adidasach? Jednak wtedy odbiorcy mieliby uzasadnione pretensje, że nie zaspokajamy ich ciekawości w scenie znalezienia buta.

 I co tu robić…? Po dłuuugich bitwach z myślami i naradach uznałyśmy, że – z trojga złego – najlepiej powiedzieć o półbutach w scenie spaceru. 

Ja nie mam co na siebie… ubrać?!

Zważywszy rozpowszechnienie formy „ubrać sukienkę” (tudzież inne części garderoby), wielu współczesnych słuchaczy zapewne chciałoby wprowadzić taką poprawkę do przedwojennego szlagieru Zuli Pogorzelskiej…

 

Kicia w kapeluszu

„Ubieranie czegoś” używane w sensie „ubieranie się w coś” to regionalizm południowo- i zachodniopolski, powstały prawdopodobnie pod wpływem języka niemieckiego. Słowniki zgodnie piętnują go jako błąd, dlatego – mając na uwadze edukacyjną funkcję napisów – poprawiam to bez specjalnych wyrzutów sumienia.

Większe wyrzuty wzbudza korygowanie jeszcze bardziej rozplenionych wyrażeń typu „zakładanie sukienki”, wypierających bezdyskusyjnie poprawne „wkładanie”. Okolicznością łagodzącą jest tu bowiem zawiłość normy – według wydawnictw poprawnościowych założyć można: krawat, kapelusz, okulary i plecak, ale już nie: płaszcz, sukienkę, piżamę i buty.

Dekalog audiodeskryptora – wstęp

ZAŁOŻENIA 

(oczywiste, choć dotychczas niedoceniane w zasadach tworzenia audiodeskrypcji):

Audiodeskrypcja jest do SŁUCHANIA. Fabuła filmu – do OPOWIADANIA. Ścieżka dźwiękowa filmu i wpleciony w nią odczytany tekst audiodeskrypcji to wyłącznie DŹWIĘK. Pisząc tekst, należy mieć świadomość specyfiki odbioru dźwiękowej formy narracyjnej.

DEFINICJA: Tekst audiodeskrypcji filmu to przekład języka filmu na tekst, zawierający elementy narracji i opisu.

1. Zarejestrowany tekst audiodeskrypcji powinien mieć wszystkie cechy dobrego tekstu i wszystkie cechy dobrego nagrania.

2. Wybierając informacje, które znajdą się w tekście audiodeskrypcji, kierujemy się ich znaczeniem dla rozwoju narracji. Dokonując selekcji informacji pamiętamy, że audiodeskrypcja dociera do odbiorcy z prędkością dźwięku, zaś widzący odbierają film i chłoną informacje z prędkością światła.

 

Ciąg dalszy nastąpi…

Wesołych Świąt!

Do góry