Jesteś tutaj:

Jak czytają osoby Głuche?

To pytanie i temat dyskusji na Conrad Festival 2017. Spotkanie  pt. Głusza odbędzie się 25 października, godz. 14.30, oczywiście w Krakowie.

Niezwykłe!

Spotkanie z Tonyą Stremlau, wykładowcą na Uniwersytecie w Waszyngtonie, poprowadzi Anna Goc. Organizatorzy zapowiadają tłumaczenie symultaniczne z języka angielskiego migowego. Nie wiadomo, czy także na PJM.

Napisy-Audiodeskrypcja nie będą na spotkaniu. Prosimy o relację! Zamieścimy.

 

Koniec wakacji!

A to znaczy, że przed nami mnóstwo ciekawych wydarzeń, nowych nagrań, dostępnych filmów, programów, seriali…

Na początek – nowy serial. Już wkrótce w Telewizji Polsat „W rytmie serca” z audiodeskrypcją i napisami.

Zapraszamy!

PS Ilustracja okolicznościowa – koniec bocianiego lata 🙂

Bociany sejmikują

Dekalog audiodeskryptora – wstęp

ZAŁOŻENIA 

(oczywiste, choć dotychczas niedoceniane w zasadach tworzenia audiodeskrypcji):

Audiodeskrypcja jest do SŁUCHANIA. Fabuła filmu – do OPOWIADANIA. Ścieżka dźwiękowa filmu i wpleciony w nią odczytany tekst audiodeskrypcji to wyłącznie DŹWIĘK. Pisząc tekst, należy mieć świadomość specyfiki odbioru dźwiękowej formy narracyjnej.

DEFINICJA: Tekst audiodeskrypcji filmu to przekład języka filmu na tekst, zawierający elementy narracji i opisu.

1. Zarejestrowany tekst audiodeskrypcji powinien mieć wszystkie cechy dobrego tekstu i wszystkie cechy dobrego nagrania.

2. Wybierając informacje, które znajdą się w tekście audiodeskrypcji, kierujemy się ich znaczeniem dla rozwoju narracji. Dokonując selekcji informacji pamiętamy, że audiodeskrypcja dociera do odbiorcy z prędkością dźwięku, zaś widzący odbierają film i chłoną informacje z prędkością światła.

 

Ciąg dalszy nastąpi…

Wesołych Świąt!

Kilka bon motów o audiodeskrypcji, czyli coś dla umysłów ścisłych i nie tylko

Do refleksji:

Audiodeskrypcja ma prędkość dźwięku, film – prędkość światła.

Do przemyślenia:

Audiodeskrypcja jest monosensoryczna, film – polisensoryczny.

Inaczej:

Audiodeskrypcja jest ciągiem wrażeń słuchowych, który staje się spostrzeżeniem.

Jeszcze inaczej:

Audiodeskrypcja to intersubiektywna narracja odbierana słuchem. Ze wszystkimi cechami i konsekwencjami tego typu przekazu i odbioru.

Owocnego myślenia 🙂

Do góry