Jesteś tutaj:

Warsztaty Muzeum POLIN

Przekazujemy informację o ciekawym wydarzeniu.

Muzeum POLIN w Warszawie zaprasza 8 sierpnia na bezpłatne warsztaty na wystawie „Obcy w domu. Wokół Marca ‘68”. Ekspozycja opowiada o losach ludzi postawionych przed koniecznością decyzji: zostać w kraju czy wyjechać. Wystawa prezentuje przyczyny i przebieg kampanii nienawiści, której kulminacją było wygnanie z kraju około 13 tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego.

Organizatorzy zapowiadają: pracę z tyflografikami i specjalnie przygotowanymi obiektami.

Wstęp wolny. Obowiązują zapisyrezerwacje@polin.pl lub +48 22 47 10 301

„Przetańczyć całą noc” z audiodeskrypcją, czyli…

„My Fair Lady” w Teatrze Wielkim w Łodzi.

fot. Chwalisław Zieliński

Już dzisiaj świąteczny prezent Stowarzyszenia „De Facto” dla odbiorców audiodeskrypcji.

Londyńska kwiaciarka z dysfunkcyjnej rodziny godzi się na mobbing w wykonaniu męskiego szowinisty  seksisty, by ostatecznie wykorzystać go i porzucić. A może nie porzucić? Zakończenie otwarte. Budująca jest wiara w moc wykształcenia, ze szczególnym uwzględnieniem prawidłowego posługiwania się językiem ojczystym,

„Halka” z audiodeskrypcją!

„Halka”, Teatr Wielki w Łodzi, fot. Juliusz Multarzyński

Aktualność, która wydarzyła się wczoraj – 10.11.2017 w Teatrze Wielkim w Łodzi. Organizatorem było Mazowieckie Stowarzyszenie Pracy dla Niepełnosprawnych „De Facto”.  Odbiorcami, widzami, słuchaczami, uczestnikami – osoby słabowidzące i niewidzące, publiczność zintegrowana przez „De Facto”.

NAPISY-AUDIODESKRYPCJA pierwszy raz przygotowały audiodeskrypcję spektaklu operowego. Dla nas to był debiut, duże przeżycie, jak zwykle ogromna satysfakcja i – jak zwykle przy okazji debiutu – trema. Udało się. Odbiorcy zadowoleni 🙂

Dziękujemy odbiorcom i dziękujemy  organizatorom.

Oficjalnie ogłaszamy: przygotowujemy audiodeskrypcję do spektakli operowych.

 

Koniec wakacji!

A to znaczy, że przed nami mnóstwo ciekawych wydarzeń, nowych nagrań, dostępnych filmów, programów, seriali…

Na początek – nowy serial. Już wkrótce w Telewizji Polsat „W rytmie serca” z audiodeskrypcją i napisami.

Zapraszamy!

PS Ilustracja okolicznościowa – koniec bocianiego lata 🙂

Bociany sejmikują

Dekalog audiodeskryptora – wstęp

ZAŁOŻENIA 

(oczywiste, choć dotychczas niedoceniane w zasadach tworzenia audiodeskrypcji):

Audiodeskrypcja jest do SŁUCHANIA. Fabuła filmu – do OPOWIADANIA. Ścieżka dźwiękowa filmu i wpleciony w nią odczytany tekst audiodeskrypcji to wyłącznie DŹWIĘK. Pisząc tekst, należy mieć świadomość specyfiki odbioru dźwiękowej formy narracyjnej.

DEFINICJA: Tekst audiodeskrypcji filmu to przekład języka filmu na tekst, zawierający elementy narracji i opisu.

1. Zarejestrowany tekst audiodeskrypcji powinien mieć wszystkie cechy dobrego tekstu i wszystkie cechy dobrego nagrania.

2. Wybierając informacje, które znajdą się w tekście audiodeskrypcji, kierujemy się ich znaczeniem dla rozwoju narracji. Dokonując selekcji informacji pamiętamy, że audiodeskrypcja dociera do odbiorcy z prędkością dźwięku, zaś widzący odbierają film i chłoną informacje z prędkością światła.

 

Ciąg dalszy nastąpi…

Kilka bon motów o audiodeskrypcji, czyli coś dla umysłów ścisłych i nie tylko

Do refleksji:

Audiodeskrypcja ma prędkość dźwięku, film – prędkość światła.

Do przemyślenia:

Audiodeskrypcja jest monosensoryczna, film – polisensoryczny.

Inaczej:

Audiodeskrypcja jest ciągiem wrażeń słuchowych, który staje się spostrzeżeniem.

Jeszcze inaczej:

Audiodeskrypcja to intersubiektywna narracja odbierana słuchem. Ze wszystkimi cechami i konsekwencjami tego typu przekazu i odbioru.

Owocnego myślenia 🙂

Co to jest?

  1. Podaje miejsce i czas;
  2. Wymienia osoby i ich zachowania;
  3. Opisuje osoby krótko, ale plastycznie;
  4. Stosuje dynamiczne słownictwo;
  5. Używa czasu teraźniejszego.

Tak, tak…Drogie Dzieci. Kiedy to było? Szósta klasa? Może wcześniej albo później, programy nauczania też są dynamiczne, ale definicja się nie zmienia. To – OPIS SYTUACJI.

Ale to również zadania i założenia audiodeskrypcji.

Czy to znaczy, że nieaktualne jest to, co odkryłam jakiś czas temu, że…

Audiodeskryptor reporter?

… jak powyżej – audiodeskryptor to reporter? Jednocześnie rozważałam, czy audiodeskrypcja to nie są didaskalia dla odbiorcy…

Zdezorientowanym podpowiadam, że nie ma w tym sprzeczności, a nawet wręcz przeciwnie.

Jak zwykle – ciąg dalszy rozważań teoretycznych nastąpi. Dla zainteresowanych zadanie: zastanówmy się, co jest jednostką czasu w audiodeskrypcji? Skoro opisujemy sytuację, czy sytuacja trwa minutę, pół minuty, sekundę?

Do przeczytania!

Do góry