Problem i temat scholastyczny zapewne. Niestety.


Czy w materiałach filmowych poświęconych tematom dostępności napisy mogą nie spełniać kryteriów zapisanych w „Wytycznych dotyczących napisów SDH dla niesłyszących do filmów”?

Mam na myśli przede wszystkim rolki, shorty i inne materiały wideo nagrywane przez osoby zajmujące się dostępnością, które korzystają z napisów generowanych automatycznie i pozostawiają je bez korekty.

Czy mówiąc o dostępności, możemy poprzestawać na tym, że napisy po prostu „są”?

Przykładów nie podaję. Nie dlatego, że trudno je znaleźć — przeciwnie. Jest ich mnóstwo, a publikują je także „koleżanki i koledzy” po fachu.

A może to już tylko dziadersyzm? 🙂

PS Ratuje mnie tylko emotikon i fakt, że tekst nie jest analogowy. Dać emotkę?