Jesteś tutaj:

Płock – Warszawa – jesień z napisami i audiodeskrypcją!

Start dostępnej jesieni w Płocku. Od 23 do 30 września stolicą dostępności będzie Płock. Stowarzyszenie „De Facto” zaprasza na VII Festiwal Kultury i Sztuki dla Osób Niewidomych. Program bogaty i atrakcyjny.

My szczególnie polecamy 🙂

  • wtorek, 26 września, g. 9.30  – „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego;
  • piątek, 29 września, g. 20.00 – „Milczenie” Martina Scorsese.

W Warszawie dostępna jesień zaczyna się 29 września, kiedy startuje Warszawski Festiwal Kultury bez Barier! Do 15 października Fundacja Kultury bez Barier zaprasza na spektakle z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących!

 

 

 

Dekalog audiodeskryptora – wstęp

ZAŁOŻENIA 

(oczywiste, choć dotychczas niedoceniane w zasadach tworzenia audiodeskrypcji):

Audiodeskrypcja jest do SŁUCHANIA. Fabuła filmu – do OPOWIADANIA. Ścieżka dźwiękowa filmu i wpleciony w nią odczytany tekst audiodeskrypcji to wyłącznie DŹWIĘK. Pisząc tekst, należy mieć świadomość specyfiki odbioru dźwiękowej formy narracyjnej.

DEFINICJA: Tekst audiodeskrypcji filmu to przekład języka filmu na tekst, zawierający elementy narracji i opisu.

1. Zarejestrowany tekst audiodeskrypcji powinien mieć wszystkie cechy dobrego tekstu i wszystkie cechy dobrego nagrania.

2. Wybierając informacje, które znajdą się w tekście audiodeskrypcji, kierujemy się ich znaczeniem dla rozwoju narracji. Dokonując selekcji informacji pamiętamy, że audiodeskrypcja dociera do odbiorcy z prędkością dźwięku, zaś widzący odbierają film i chłoną informacje z prędkością światła.

 

Ciąg dalszy nastąpi…

Kilka bon motów o audiodeskrypcji, czyli coś dla umysłów ścisłych i nie tylko

Do refleksji:

Audiodeskrypcja ma prędkość dźwięku, film – prędkość światła.

Do przemyślenia:

Audiodeskrypcja jest monosensoryczna, film – polisensoryczny.

Inaczej:

Audiodeskrypcja jest ciągiem wrażeń słuchowych, który staje się spostrzeżeniem.

Jeszcze inaczej:

Audiodeskrypcja to intersubiektywna narracja odbierana słuchem. Ze wszystkimi cechami i konsekwencjami tego typu przekazu i odbioru.

Owocnego myślenia 🙂

Jamie Mamacki ma macki!

Entuzjastom abstrakcyjnego humoru – także w audiodeskrypcji – polecamy przygody młodego kosmity. Codziennie o 14.20 w TeleToon+ . Pod warunkiem, że lokalny operator udostępnia 🙂

Filmowcy do kamer! Audiodeskryptorzy do piór (klawiatur)!

W przygotowanej przez PISF tabelce dofinansowania do produkcji filmowych są rubryki: napisy i audiodeskrypcja! Jesteśmy w zakładce „III post” jako „Wersje językowe i opracowania”.

Ale, ale.. Czy przypadkiem nie moglibyśmy uznać tego za usankcjonowanie naszego wkładu do utworu audiowizualnego i wystąpić o dopisanie nas do pakietu? Albo przynajmniej – czy moglibyśmy nieustępliwie domagać się umów na nasze prace związane z produkcjami, które uzyskały dofinansowanie? Koleżanki i Koledzy Prawnicy, co Wy na to?

Zwracam uwagę na tę interpretację z roku aż 2007, która wspomina o wszystkich współtwórcach.

Nauka patrzenia na film i nie tylko…

…czyli ciąg dalszy rozważań teoretycznych.

Do przemyślenia.

  • Czy możemy założyć, że osoba niewidząca od urodzenia (albo od bardzo dawna) potrafi odczytać i właściwie zinterpretować język kina, jeśli sama czynność patrzenia wymaga zdobycia doświadczeń i utworzenia właściwych połączeń nerwowych?

Niemowlę widzi obraz odwrócony, płaski, nieostry i nie rozróżnia kolorów. Kształtowanie widzenia trwa około pół roku. 

Miś zabawka. Odwrócony obrazek.
Misiek w oczach dziecka
  • Czy możemy założyć, że poinformowanie w tekście audiodeskrypcji o ruchu kamery, montażu lub rodzaju planu po pierwsze – umożliwi „wyświetlenie” filmu w wyobraźni, a po drugie – w konsekwencji jego zrozumienie i przeżycie?

Moja odpowiedź: Nie.

  • Czy osoba niewidoma, słuchająca audiodeskrypcji, oczekuje tych samych informacji, co osoba widząca, która patrzy na film?

Moja odpowiedź: Nie.

Nie każde spojrzenie na film służy śledzeniu fabuły. Widz może być świadomie lub nieświadomie zainteresowany różnymi elementami obrazu, których obecność na ekranie nie musi łączyć się z przebiegiem fabuły. Nie każdy rzut oka  jest równie ważny i przemyślany, czasem może być pewnego rodzaju pomyłką, fałszywym tropem, ale – w przypadku osoby widzącej – takie rozproszenie uwagi nie skutkuje zgubieniem wątku.

Cdn.

Do góry