Ta audiodeskrypcja jest w aplikacji już od jakiegoś czasu, czyli od wiosny, ale dopiero teraz nadrabiamy zaległości.
„Fleak” – animacja dla dzieci do lat stu – to film dla tych, którzy gubią skarpetki, lubią tajemnicze nieziemskie stworki i fascynują ich podróże między wymiarami. Okazuje się, że w innym wymiarze zwykły cień może urosnąć do rozmiarów poważnego kłopotu.
Audiodeskrypcja do takiej historii też musi przeskakiwać między wymiarami, nadążać za zawrotnym tempem akcji i bawić, opisując niestworzone stworki. Dlatego pojawił się w niej kotocień. Bo kiedy kot Orzeszek i jego cień zaczynają żyć wspólnym filmowym życiem, a cień urasta do rozmiarów ponadkocich, wręcz ponadbudynkowych, jedno słowo okazuje się wygodniejsze, szybsze i bardziej w duchu filmu niż długi opis zjawiska.
O takich słowach piszemy więcej w nowym wpisie z cyklu „Z dziennika praktyka”.
A „Fleaka” polecamy dzieciom, rodzicom i wszystkim, którym nadal zdarza się przez przypadek trafić do innego wymiaru.



